MENU
  • 25 lat jak jeden dzień, czyli TOP 20 najważniejszych filmów roku 1991.

    Grudzień 20, 2016 9:11 pm Dodał stanley

    Po raz trzeci wsiadamy do wehikułu czasu by przyjrzeć się najważniejszym premierom, które miały miejsce, w tym przypadku, 25 lat temu. Nie uwzględniłem polskich tytułów takich jak „Kroll”, „Rozmowy kontrolowane” czy „Podwójne życie Weroniki” bowiem polskim filmom chciałbym poświęcić oddzielne wpisy. Przyznam, że przy okazji tego wpisu wyklarował mi się temat, który poruszę jakoś w styczniu lub lutym (o filmach oscarowych, o których większość zapomniała). A tymczasem zerknijcie sobie na listę 20 filmów, które uważam za najistotniejsze jeśli o rok 1991 się rozchodzi. Zapraszam do czytania.

    f4bb4bcdf6fb4c13306f1565deb1.1000[1]

    20.ZAWIEŚCIE CZERWONE LATARNIE (Da hong deng long gao gao gua, reż. Yimou Zhang). Główna bohaterka pozbawiona perspektyw na lepsze życie decyduje się wyjść za mąż za bogatego mężczyznę, dla którego nie będzie jedyną miłością, a jedynie koleją spośród żon. Tam nauczy się rytuału zawieszania czerwonych latarni i życia w nowym otoczeniu. Jest to jeden ze spokojniejszych filmów innowacyjnego reżysera Yimou Zhanga, twórcy „Hero” i „Domu latających sztyletów”, polecam szczególnie poszukiwaczom kameralnych, jednostkowych historii.

    ZENTROPA, (aka EUROPA), Jean-Marc Barr, 1991

    19.EUROPA (reż. Lars von Trier). Nie jest to dzieło z rodzaju takich, do których nas Von Trier przyzwyczaił. Opowieść o Amerykanianie, który zakochuje się w córce swojego szefa związanego z ruchem faszystowskim. Narratorem jest tutaj sam egzorcysta – Max Von Sydow. Zupełnie inne podejście do filmowej materii niż w późniejszych latach, lecz już naznaczone cierpieniem bohaterów, bo przecież bez tego Lars nie byłby sobą.

    CqkNwwcXEAA6iyU[1]

    18.MOJE WŁASNE IDAHO (My Own Private Idaho, reż. Gus Van Sant). Rivier Phoenix i Keanu Reeves w Van Santowskim klasyku. Dwóch młodych mężczyzn, którzy właściwie dąży do autodestrukcji wyrusza na poszukiwania matki jednego z nich. Twórca kontrowersyjnego „Słonia” po swojemu portretuje młodych i zagubionych mężczyzn, którym nieobce są narkotyki, a nawet męska prostytucja. To taki mały-wielki film jak to się mówi, taki intymny, offowy i obecnie totalnie kultowy.

    maxresdefault[1]

    17.SMAŻONE ZIELONE POMIDORY (Fried Green Tomatoes, reż. Jon Avnet). To film z bardzo ciekawą narracją, opowiadane jest nam właściwie kilka historii kilku bohaterek, dojrzewających w zupełnie innych czasach. Grana przez Kathy Bates Evelyn nie potrafi czerpać radości z życia, a jej funkcjonowanie w świecie odmieni starsza pani imieniem Ninny. To tylko z pozoru film „dla pań”, czy też może inaczej, dla „dorosłych pań”. Choć nie dzieje się tu wiele to jako komediodramat obyczajowy film poruszy co bardziej wrażliwego widza. Co ciekawe Kathy po premierze filmu była już laureatką Oscara za porażającą kreację w „Misery”.

    406897.1[1]

    16.THE DOORS (reż. Oliver Stone). Biograficzna opowieść nie tylko o Jimmie Morrisionie, ale i o całym zespole The Doors. Nikt lepiej nie pasował na Jima od młodego Vala Kilmera. Film pokazuje życie założyciela grupy od założenia zespołu aż do przedwczesnej śmierci w wieku 27 lat. Zwróćcie też uwagę na rolę Kyle’a MacLachlana jako Raya Manzarka (pierwszy z lewej, agent Cooper z „Twin Peaks”. Jedna z lepszych filmowych biografii jeśli o gwiazdy rocka się rozchodzi.

    cc21c2ccf410e765cf4eded7f611d387[1]

    15.ROBIN HOOD: KSIĄŻĘ ZŁODZIEI (Robin Hood: Prince of Thieves, reż. Kevin Reynolds). Kurczę, jak tak sobie pomyślę o tym epickim widowisku to jest ono niewymuszenie zabawne. Świetny Morgan Freeman, jak zwykle demoniczny ale i zabawny Alan Rickman i Kevin Costner u szczytu sławy. Obok „Facetów w rajtuzach” to najbardziej akceptowalne przeze mnie przygody Księcia Złodziei.

    THE ADDAMS FAMILY, Christina Ricci, Christopher Lloyd, Jimmy Workman, 1991

    14.RODZINA ADDAMSÓW (The Addams Family, reż. Barry Sonnenfeld). Słyszycie tą charakterystyczną muzyczkę? To pstrykanie palcami? Ta czarna groteskowa komedia w obu odsłonach była znakomita. Fenomenalna, młodziutka Christina Ricci, przekomiczny Christopher Lloyd, demoniczna Joan Cusack i mroczni Raul Julia i Anjelica Huston. A fanów „Twin Peaks” śpieszę powiadomić, że w roli Lurcha występuje Carel Struycken znany z roli przerażającego Olbrzyma.

    Hook[1]

    13.HOOK (reż. Steven Spielberg). Nie jest to jedyny film z Robinem Williamsem na tej liście. Zawsze mi smutno kiedy piszę o dziełach, w których występował. Szczególnie o tak magicznych jak ten. Williams gra tutaj Piotrusia Pana, który stracił wszystkie wspomnienia z przebywania w Nibylandii, a musi do niej powrócić. W roli kapitana haka fenomenalny Dustin Hoffman, w pozostałych rolach między innymi świętej pamięci Bob Hoskins i przeurocza Julia Roberts.

    my-girl[1]

    12.MOJA DZIEWCZYNA (My Girl, reż. Howard Zieff). Tutaj mogę się odnieść do mojego niedawnego wpisu o filmach, na których zawsze płaczę. Relacja tej dwójki (Anna Chlumsky i Macaulay Culkin) jest po prostu przeurocza. Bardzo wielu rzeczy można się dowiedzieć nie tylko od dorosłych (świetny Dan Aykroyd i Jamie Lee Curtis), ale świat w perspektywy dzieci jest jeszcze ciekawszy.

    Beauty-and-the-Beast[1]

    11.PIĘKNA I BESTIA (Beauty and the Beast, reż.  Kirk Wise, Gary Trousdale). Nie dziwię się, że po 25 latach w końcu powstaje aktorska wersja tej klasycznej animacji z Emmą Watson w roli Belli. Obawiam się jedynie, że w dobie CGI gdzieś się rozmyje całe piękno opowiadanej historii o miłości silniejszej niż jakiekolwiek klątwa. Zaznaczę jedynie, że w tym filmie jest całkiem malownicza scena zgonu czarnego charakteru, nawet mu się czaszki w oczach przez chwilę pokazują.

    000000006[1]

    10.THELMA I LOUISE (reż. Ridley Scott). Wpadł Oscar za najlepszy scenariusz oryginalny. Opowieść o dwóch przyjaciółkach, które podczas wspólnego wypadu na weekend dokonują morderstwa w obronie własnej. Tym samym stają się banitkami, które wyruszają w kierunku Meksyku. To opowieść o poszukiwaniu wolności, o ucieczce od nudnego życia. Susan Sarandon i Geena Davis dały tutaj popis swoich aktorskich możliwości. Polecam, to jeden z tych filmów, który zdecydowanie jest esencjonalny dla kina lat 90-tych.

    upsidedown[1]

    9.PRZYLĄDEK STRACHU (Cape Fear, reż. Martin Scorsese). Scorsese wziął na warsztat klasyk z 1962 roku z Gregorym Peckiem w roli głównej i nadał całej historii jeszcze bardziej paranoicznego wymiaru. Grany przez DeNiro psychol zaczyna śledzić rodzinę adwokata, który nieudolnie chronił go w sądzie. Robert popisał się iście przerażającą kreacją, ale Nolte, Lange i Lewis także trzymają poziom. Bardzo lubię ten film, jest cholernie mroczny i taki… hmmm… nieprzyjemny do oglądania.

    isaach-de-bankolé-in-night-on-earth-(1991)[1]

    8.NOC NA ZIEMI (Night on Earth, reż. Jim Jarmusch). Pięć różnych historii dziejących się w pięciu różnych taksówkach. Czyli tytułowa noc na Ziemi z perspektywy Jima Jarmuscha, który jest znakomitym obserwatorem ludzkich przywar (tak, to ten pan od „Truposza”, „Kawy i papierosów” czy „Tylko kochankowie przeżyją”. W obsadzie Winona Ryder, Armin Mueller-Stahl, Roberto Benigni czy Giancarlo Esposito. Film kręcony był we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Japonii.

    FISHERKING-SPTI-09.tif

    7.FISHER KING (reż. Terry Gilliam). Kocham ten film. Kocham za to, że jest jednocześnie bardzo ludzki, a z drugiej  strony po gilliamowskiemu magiczny, z elementami filmu fantasy. Radiowiec Jack pomaga bezdomnemu Parry’emu, który przez tragiczny wypadek z przeszłości stał się „bezdomnym świrem”. Znakomity duet Bridges-Williams i wspaniała opowieść o miłości i przyjaźni. A Mercedes Ruehl za swoją drugoplanową kreację została nagrodzona Oscarem.

    Barton-Fink_1[1]

    6.BARTON FINK (reż. Ethan Coen, Joel Coen). John Torturro i John Goodman w czarnej komedii najbardziej znanych Oscarowych braci. Opowieść o pisarzu, który zyskał bardzo dużą  popularność i szybko popadł w twórczą zapaść. Prztyczek w nos Hollywood, złośliwe ukazanie mechanizmów tak zwanych wielkich sukcesów i oczywiście pokazanie bohatera w samym środku ziemskiego piekiełka. Słodko-gorzka pigułka, którą każdy szanujący się fan kina powinien się zmierzyć.

    KEHbcR[1]

    5.DELICATESSEN (reż. Jean-Pierre Jeunet, Marc Caro). Francuska czarna komedia, która podejmuje temat przetrwania w post-apokaliptycznej przyszłości. Mieszkańcy pewnego bloku zaopatrują się u lokalnego rzeźnika w bardzo pyszne mięsko. Rzecz w tym, że jest to ludzkie mięsko i co jakiś czas ktoś ze społeczności „musi zniknąć”. Jedną z ofiar ma być młody mężczyzna, który niedawno się wprowadził, a na domiar złego zakochał w córce rzeźnika. Powiem Wam, że to kawał bardzo indywidualnego kina i jeśli lubicie niekonwencjonalny humor to powinno Wam się bardzo spodobać.

    nakedlunch6[1]

    4.NAGI LUNCH (Naked Lunch, reż. David Cronenberg). Ten film to jest totalny narkotyczny odlot i kwintesencja stylu Cronenberga opierającego się na zabawą z deformacjami i tak zwanym body horrorem. Główny bohater jest pisarzem, który zajmuje się odrobaczaniem. Odkrywa, że jego żona odurza się środkiem na karaluchy, sam go próbuje, a potem wszystko się mega komplikuje. Odważnym widzom polecam, wycieczka do Międzystrefy może być dla Was równie fascynująca co niebezpieczna.

    33953_c[1]

    3.TERMINATOR 2: DZIEŃ SĄDU (reż. James Cameron). Ten film w pewnym sensie zdefiniował na nowo podejście do kina s-f. Arnie nie gra tutaj czarnego charakteru, post apokaliptyczne tło jest o wiele bardziej wyraźne niż w jedynce i w sumie… wszystko jest tu lepsze niż w jedynce. W filmie są innowacyjne efekty specjalne, które biją na głowę współczesne CGI. A Robert Patrick zagrał tutaj swoją rolę życia (oczywiście mowa o T-1000). Film dostał aż cztery Oscary w najbardziej technicznych kategoriach.

    jfk-1[1]

    2.JKF (reż. Oliver Stone). Trwające ponad trzy godziny dzieło Stone’a zdobyło dwie statuetki Złotego Kolesia. Dzieło podejmuje temat żmudnego śledztwa dotyczącego morderstwa prezydenta Kenney’ego przez Jima Garrisona granego przez Kevina Costnera. A w obsadzie jeszcze znakomici Tommy Lee Jones, Gary Oldman, Sissy Spacek, Joe Pesci, Kevin Bacon, Jack Lemmon, Vincent D’Onofrio, Donald Sutherland i Michael Rooker. Dla takiej obsady i tak ważnego tematu warto spędzić tyle czasu przed ekranem.

    Anthony Hopkins as Dr. Hannibal “The Cannibal” Lecter in the 1991 film “Silence of the Lambs.” Photo Courtesy: MGM Home Entertainment

    1.MILCZENIE OWIEC (The Silence of The Lambs, reż. Jonathan Demme). Popisowa kreacja Anthony’ego Hopkinsa, mimo, że na ekranie był łącznie może cały kwadrans. Jego przerażająca interpretacja kanibala z nienagannymi manierami, doktora Hannibala Lectera została doceniona Oscarem, a sam film zdobył jeszcze cztery inne statuetki (dla Jodie Foster, Jonathana Demme’a, za najlepszy scenariusz i dla najlepszego filmu). Nie muszę się specjalnie na jego temat rozpisywać, bo chyba każdy z Was o nim przynajmniej słyszał. To by było tyle na dziś, do przeczytania next time!

    Komentarze

    Kategorie: