maxresdefault[1]

Komu, komu bo idę do domu, czyli oscarowe przewidywania Stanleya!

Oscarowa gala odbędzie się w tym roku po raz 88, a poprowadzi ją znany tu i ówdzie Chris Rock! Bardzo się cieszę, że mój blog wystartował nieco wcześniej niż zakładałem bo dzięki temu mogę się z Wami podzielić moimi obstawieniami właśnie tutaj! Na podstawie rozdawanych wcześniej nagród takich jak Złote Globy można wywnioskować komu wpadnie Złoty Koleżka, ale przecież to nigdy się jedno z drugim nie pokrywa w takim stopniu jak się może wydawać! Tak jak i w zeszłym roku wypiszę Wam moje osobiste typy i przypuszczające werdykty Akademii w najważniejszych kategoriach (a w sumie to w takich, na których sam się znam najbardziej). W komentarzach piszcie swoje oczekiwania!

Oglądajcie i komentujcie ze mną Oscary 2016 na Facebooku tutaj:

https://web.facebook.com/events/175777146131774/

051314-shows-beta-chris-rock-host[1]

Czy Chris Rock może być lepszym prowadzącym od Ellen Degeneres? W to akurat wątpię! Ciekaw jestem czy skomentuje jakoś „Oscars so white”

NAJLEPSZY DŁUGOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY

alles_steht_kopf-04[1]

 Film podobał mi się tak bardzo, że obejrzałem go dwa razy pod rząd. 

NOMINACJE: Anomalisa, Baranek Shaun, Chłopiec i świat, Marnie. Przyjaciółka ze snów,  W głowie się nie mieści. 

MÓJ TYP: W głowie się nie mieści

TYP AKADEMII: W głowie się nie mieści

Jedyną sensowną konkurencją w tej kategorii wydaje mi się Anomalisa, ale to zbyt surowy i niezależny obraz jak na moje oko. Dodatkowo pozycję Inside Out wzmacnia nominacja za najlepszy scenariusz oryginalny. Poza tym tylko Baranek Shaun jest z zeszłego roku, dwie pozostałe animacje wydają się tu być upchnięte na siłę, bez względu na swoją wartość artystyczną. Zresztą nominowanie filmu ze stajni Ghibli to czysta kurtuazja, ostatnim Oscarem dla japońskiej animacji był ten dla Spirited Away w 2002 roku. W głowie się nie mieści to zaiste pomysłowa historia i dla dzieciaków i dla młodzieży i dla widza dorosłego, która zasługuje na takie wyróżnienie.

NAJLEPSZA MUZYKA ORYGINALNA

The_Hateful_Eight_Soundtrack[1]

Przednia muza do wielokrotnego słuchania

NOMINACJE: Carol, Most Szpiegów, Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy, Sicario, Nienawistna ósemka

MÓJ TYP: Nienawistna ósemka

TYP AKADEMII: Nienawistna ósemka lub Sicario

Tutaj nie mogę jednoznacznie ocenić co się wydarzy, w każdym razie Oscar dla Ennio Morricone zawsze mile widziany, ścieżka dźwiękowa jest utrzymana w starym dobrym klimacie i nie ma mowy o rapowankach jak w Django. Williams nic nowego w Przebudzeniu za bardzo nie oferuje, natomiast mocno grzmoci po łbie muza do Sicario. Jako, że nowy film Tarantino zbrodniczo jest moim zdaniem przez Akademię pominięty (brak nominacji dla najlepszego filmu? Serio? Przecież to dzieło jest niczym przełożona na ekran sztuka teatralna) to życzyłbym sobie chociaż statuetki w tej kategorii, byłoby naprawdę miło.

NAJLEPSZY FILM NIEANGLOJĘZYCZNY

lhv12ru1_o13m9w[1]

Mocna tematyka, twarde, brudne wykonanie – Syn  Szawła jest czarnym koniem w tej kategorii.

NOMINACJE: Syn Szawła, Mustang, W objęciach węża, Krigen, Theeb

MÓJ TYP: Syn Szawła

TYP AKADEMII: Syn Szawła

Rzygam już tymi komentarzami pokroju „dostanie bo jest o Żydach”. To takie płytkie nieprzyjemne myślenie, które się w co niektórych spotęgowało poprzez sukces Idy i „ciepło”, że tak to ujmę przyjęte Pokłosie. A tutaj o szczególny dramat się rozchodzi i to, że temat tyczy się Holokaustu to jedno, to że śledzimy losy ojca, który godnie chce pochować syna to drugie. Jakimś tam zagrożeniem niby jest Mustang, ale na 99,9% statuetkę dostanie właśnie Syn Szawła. A Olsztyniacy nawet będą mogli wygrać już od poniedziałku wejściówki na ten film w konkursie na fanpage. Także jeśli czytacie teraz te słowa moi drodzy to sobie zapamiętajcie!

NAJLEPSZA PIOSENKA

8646578-lady-gaga-900-590[1]

Serduszko dla Gagi – <3

NOMINACJE: Writings on The Wall (Sam Smith), Earned It (The Weeknd), Simple Song #3 (Sumi Jo), Till It Happens to You (Lady Gaga), Manta Ray (J Ralph & Anthony)

MÓJ TYP: Till It Happens to You – Lady Gaga

TYP AKADEMII: Writings on The Wall – Sam Smith

Nie chcę by Oscara dostało cokolwiek związanego z obślizgłym gównem jakim jest 50 twarzy Greya, więc nawet jeśli Earned It jest znośne jak na popelinę to mówię stanowcze nie. Czuję, że Złoty Koleś trafi do gościa od piosenki do Bonda, choć wolę kawałek, który wysmażyło na jego potrzebę Radiohead. A Gaga zasłużyła moim zdaniem na Oscara z dwóch powodów: piosenka jest poruszająca i znakomicie wykonana, a sama artystka już ma na koncie Złoty Glob za American Horror Story: Hotel więc byłoby to znakomite combo! Powodzenia życzę i trzymam mocno kciuki!

NAJLEPSZY PEŁNOMETRAŻOWY FILM DOKUMENTALNY

73467020150318184209[1]

Ku przestrodze. Drug’s are bad, m’key? 

NOMINACJE: Amy, W krainie karteli, Scena ciszy, Winter on Fire, What Happened, Miss Simone? 

MÓJ TYP: Amy

TYP AKADEMII: Amy

Bo przecież Akademia lubuje się w nagradzaniu historii tragicznych i z życia wziętych. Lubiłem Amy, ale wydaje mi się, że sama sobie po części zgotowała ten los, choć presja otoczenia była niesamowita. Być może nie była gotowa na taki sukces. Reszta filmów nominowanych jawi mi się jako taki dodatek do tego pewniaka. Chyba niczego więcej w tej kategorii dodawać nie muszę.

NAJLEPSZY DŹWIĘK, NAJLEPSZY MONTAŻ DŹWIĘKU

forceawakens_rey-1200x675[1]

A może by tak nagroda dla BB-8 za bycie cudownym pysiaczkiem?

NOMINACJE: Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy, Zjawa, Mad Max: Na drodze gniewu, Big Short, Spotlight, Marsjanin, Sicario

MÓJ TYP: Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy

TYP AKADEMII: Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy

Tutaj za wiele do powiedzenia nie mam, sądzę po prostu, że będą to takie nagrody pocieszenia dla Star Wars. Za naprawdę znakomity powrót do franczyzy i bezbolesne zatarcie złego wrażenia po nowej trylogii. Tylko tyle i aż tyle, a co, należy im się! Choć to nie jedyna kategoria, w której SW ma spore szanse.

NAJLEPSZA CHARAKTERYZACJA 

maxresdefault[1]

Przez najbliższych 5 kategorii typuję Maxa! Jeśli nie przepadasz za tym filmem to możesz przewinąć

NOMINACJE: Zjawa, Mad Max: Na drodze gniewu, Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął 

MÓJ TYP: Mad Max: Na drodze gniewu

TYP AKADEMII: Mad Max : Na drodze gniewu

Powoli się zaczynają schody robić, bo na moje oko Zjawa będzie ostro walczyć z Maxem, a inne filmy mogą mimo ciekawej tematyki pozostać niestety w tyle. Tutaj jednak większych wątpliwości nie mam, bo charakteryzacja w Maxie jest fenomenalna.

NAJLEPSZA SCENOGRAFIA

NOMINACJE: Mad Max: Na drodze gniewu, Zjawa, Marsjanin, Dziewczyna z portretu, Most szpiegów

MÓJ TYP: Mad Max: Na drodze gniewu

TYP AKADEMII: Mad Max: Na drodze gniewu lub Zjawa

Generalnie uwielbiam Mad Maxa za jego naturalność, za to z jakim pietyzmem to wszystko jest tam wysmażone, jeśli otworzy się worek z nagrodami dla Zjawy to pewnie poleci hurtowo, ale co mi tam! Ja obstawiam właśnie Maxa. 

NAJLEPSZE KOSTIUMY

NOMINACJE: Mad Max: Na drodze gniewu, Zjawa, Kopciuszek, Dziewczyna z portretu, Carol

MÓJ TYP: Mad Max: Na drodze gniewu

TYP AKADEMII: Mad Max: Na drodze gniewu lub Zjawa

Patrz kategoria „Najlepsza scenografia”.

NAJLEPSZE EFEKTY SPECJALNE

NOMINACJE: Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy, Mad Max: Na drodze gniewu, Marsjanin, Zjawa, Ex Machina

MÓJ TYP: Mad Max: Na drodze gniewu

TYP AKADEMII: Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy

Mam jakieś takie nieodparte wrażenie, że może się przechylić na korzyść SW. Bo w końcu jest mniej green boxa, a więcej takiej prawdziwej namacalnej roboty. I to może Akademia docenić i w sumie nawet powinna. Jeśli któryś z tych filmów dostanie w tej kategorii nagrodę to będę zadowolony.

NAJLEPSZY MONTAŻ

NOMINACJE: Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy, Mad Max: Na drodze gniewu, Big Short, Spotlight, Zjawa

MÓJ TYPMad Max: Na drodze gniewu

TYP AKADEMII: Mad Max: Na drodze gniewu, Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy lub Zjawa

Dałbym Maxowi za dynamizm, ale nie jestem w stanie przewidzieć, który z tych trzech co obstawiam nagrodę dostanie. Przednia robota we wszystkich trzech!

NAJLEPSZE ZDJĘCIA

poses at TheWrap's Awards Season Screening Series Presents "The Tree Of Life" on December 8, 2011 in Los Angeles, California.

Taki niepozorny, a jaki kozak

NOMINACJE: Zjawa, Mad Max: Na drodze gniewu, Nienawistna ósemka, Sicario, Carol

MÓJ TYPZjawa

TYP AKADEMIIZjawa

Szykuje się trzeci pod rząd Oscar dla Emmanuela Lubeskiego. To co się dzieje w Zjawie w tej kwestii, to jest niczym nieskrępowane piękno i poezja. Można nie docenić warstwy fabularnej, można nie docenić reżyserii, ale no zdjęcia… zdjęcia są olśniewające!

NAJLEPSZY SCENARIUSZ ADAPTOWANY

df-20584rv2[1]

Sympatyczna nagroda dla sympatycznego filmu?

NOMINACJE: Marsjanin, Big Short, Pokój, Carol, Brooklyn

MÓJ TYP: Marsjanin

TYP AKADEMII: Marsjanin

Materiał źródłowy Marsjanina to szalenie popularna książka debiutanta Andyego Weria. Film to przesympatyczny, ale w głównych kategoriach raczej szans nie ma. Ale za to ma szansę Drew Goddard, któremu będę kibicować mocno. W końcu to gość, który wyreżyserował Dom w głębi lasu, na którego punkcie mam wciąż niezłego kręćka.

NAJLEPSZY SCENARIUSZ ORYGINALNY

lead_large[1]

Vikander mocno pracuje na bycie rozchwytywaną w najbliższej przyszłości

NOMINACJE: W głowie się nie mieści, Ex Machina, Most szpiegów, Spotlight, Straight Outta Compton

MÓJ TYP: Ex Machina

TYP AKADEMII: Ex Machina lub W głowie się nie mieści

Bo ja to lubię oryginalne historie, a wiem, że Inside Out wykosi w swojej głównej kategorii. Ex Machina zasługuje na trochę czułości, bo to film, który nieźle narozrabiał nie tylko w głowach fanów s-f. Taka nagroda na pocieszenie dla filmu, który zdecydowanie warto zobaczyć.

NAJLEPSZY REŻYSER

inarritu-main[1]

Ma już trzy, ile jeszcze wykosi? 

NOMINACJE: Alejandro Gonzalez Innaritu (Zjawa), George Miller (Mad Max: Na drodze gniewu), Tom McCarthy (Spotlight), Adam McKay (Big Short), Lenny Abrahamson (Pokój)

MÓJ TYP: George Miller – Mad Max: Na drodze gniewu

TYP AKADEMII: Alejandro Gonzalez Innaritu – Zjawa

Nie oszukuję się, że Abrahamson zgarnie cokolwiek za genialny w swej prostocie Pokój, kibicuję Millerowi bo od dawna mu się należy za wkład w kono post-apo. Ale tak czy siak czuję, że nagroda znowu powędruje do Alejandro. Choć Zjawa to fabularnie rzecz prosta, to wcale łatwo tegoż dzieła nie było z pewnością nakręcić. Także serduchem przy Millerze, rozumem przy Innaritu.

NAJLEPSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA

download+%25281%2529[1]

Serduszko dla Jennifer – <3

NOMINOWANE: Jennifer Jason Leigh (Nienawistna ósemka), Kate Winslet (Jobs), Alicia Vikander (Dziewczyna z portretu), Rachel McAdams (Spotlight), Rooney Mara (Carol)

MÓJ TYP: Jennifer Jason Leigh – Nienawistna ósemka

TYP AKADEMII: Kate Winslet – Jobs

Winslet obstawiam bo dostała Złoty Glob, chyba tylko dlatego. Ta pani ma już na koncie nagrodę za Lektora więc teraz pora na niedocenioną, a szalenie dobrą w swoim fachu Leigh. Uwielbiam to co odwala w Nienawistnej, jest tak plugawa i paskudna, że nie sposób jakoś jej tam nie polubić. Jako, że zawsze jestem za zrytymi kreacjami to nie mogę obstawiać inaczej.

NAJLEPSZY AKTOR DRUGOPLANOWY

re_select_4.00002444 Tom Hardy (foreground) and Will Poulter hunt for the person they had left for dead, in THE REVENANT. Photo Credit: Courtesy Twentieth Century Fox. Copyright © 2015 Twentieth Century Fox Film Corporation. All rights reserved. THE REVENANT Motion Picture Copyright © 2015 Regency Entertainment (USA), Inc. and Monarchy Enterprises S.a.r.l. All rights reserved. Not for sale or duplication.

Dałbym serduszko Tomowi, ale może mnie za to jebnąć

NOMINOWANI: Tom Hardy (Zjawa), Christian Bale (Big Short), Mark Ruffalo (Spotlight), Mark Rylance (Most szpiegów), Sylvester Stallone (Creed: Narodziny Legendy)

MÓJ TYP: Tom Hardy – Zjawa

TYP AKADEMII: Tom Hardy – Zjawa

Choć przezabawnie by było oglądać jak Sylvek odbiera nagrodę. Ale aż takich jajec nie przewiduję. Hardy przyćmił Leo swoją grą zimnego skurwysyna, jego Fitzgerald to postać antypatyczna i zryta tak jak lubię. Pisałem, że Tom to osoba, która już dawno zasłużyła na nagrodę i mam nadzieję go wykreślić ze swojej listy w dniu 29 lutego.

NAJLEPSZA AKTORKA PIERWSZOPLANOWA

larson.png.CROP.promo-xlarge2[1]

Serduszko dla Brie – <3 I miliony dla Jacoba!!!

NOMINOWANE: Brie Larson (Pokój), Jennifer Lawrence (Joy), Cate Blanchett (Carol), Saoirse Ronan (Brooklyn), Charlotte Rampling (45 lat)

MÓJ TYP: Brie Larson – Pokój

TYP AKADEMII: Jennifer Lawrence – Joy lub Cate Blanchett – Carol

Uważam, że tym razem Lawrence nie zasłużyła, ale koniunktura na nią jest straszna, cóż poradzić. Tymczasem jeśli to Blanchett dostałaby nagrodę to miałaby tyle co ulubienica wszystkich – Meryl Streep, czyli trzy. Ja jednak jestem zakochany w duecie Brie Larson i Jacoba Tremblay’a w Pokoju. Ten przecudowny obraz zasługuje na jakiekolwiek wyróżnienie i mam nadzieję, że to będzie właśnie w tej kategorii (bo nie oszukuję się, że będzie w innych, aczkolwiek nawet kosztem Zjawy Maxa cieszyłbym się gdyby wygrał w głównej kategorii. Dajcie też świeżej krwi w oscarowym wyścigu szansę, zasługuje w tym roku jak mało która.

the-revenant-fn01[1]

Wciąż czekam na wspólną trasę z Meshuggah

NAJLEPSZA AKTOR PIERWSZOPLANOWY

NOMINOWANI: Leonardo DiCaprio (Zjawa), Eddie Redmayne (Dziewczyna z portretu), Michael Fassbender (Jobs), Bryan Cranston (Trumbo), Matt Damon (Marsjanin)

MÓJ TYP: Leonardo DiCaprio – Zjawa

TYP AKADEMII: No już prędzej nawet Adam Sandler (a tak serio to mam nadzieję, że Leo)

Wiecie dlaczego Jacob Tremblay nie dostał nominacji za Pokój? Bo Internet by nie podołał od memów z Leo pokonanym przez 9-latka. Taka prawda! Redmayne już nagrodę ma, Fassbender ma jeszcze czas, a Jobs jakoś mega nie powala. Damon… kurczę, ale no za rolę w prawie komedii? Okej, okej może się jeszcze zdarzyć tak, że Jesse wjedzie na scenę jakąś wypasioną bryką, a Walter, krzyknie „Trumbo, bitch!” i odjadą w nieznane. No ale w tym roku konkurencja Leo serio została wyeliminowana przez wiek. Dajcie mu w końcu tego Oscara, bo memy z Garym Oldmanem już się produkują.

NAJLEPSZY FILM

maxresdefault[1]

Obyś jutro w nocy nie zrobił takiej zawiedzionej minki Leo

NOMINACJE: Zjawa, Brooklyn, Pokój, Most szpiegów, Mad Max: Na drodze gniewu, Big Short, Marsjanin, Spotlight

MÓJ TYP: Mad Max: Na drodze gniewu albo Pokój

TYP AKADEMII: Zjawa

Bo tak jak mówiłem kibicuję bardzo dziełu Millera, ale Pokój mnie po prostu wzruszył. Zjawa się fabularnie do Birdmana nie umywa, Brooklyn jest tylko na doczepkę, a Big Short, Most szpiegów Spotlight jawią mi się jako filmy, które będą największymi przegranymi w tym roku, choć nie uważam je za złe. Jednak te 12 nominacji robi swoje i jest bardzo wymowne. Także spodziewajmy się powtórki z zeszłego roku. Jak Chris Rock czegoś nie będzie ciekawego odwalać to może być nieco nudnawo.

I to by było na tyle jeśli chodzi o nominacje do 88 gali Oscarów. Mam nadzieję, że będziecie mi towarzyszyć na wydarzeniu na fejsiku, gdzie będę relacjonować wszystko na bieżąco! Dzięki za uwagę i przebrnięcie do końca!

Helena-Bonham-Carter-Wallpaper-Curly-HAir[1]

„Hej! Ja też nie mam Oscara”, czyli o jeszcze nienagrodzonych paniach słów kilka.

O ile pod względem płacenia aktorkom za role można by rozpętać prawdziwą burzę, jako że zarabiają o wiele mniej od grających panów, to z Oscarami nie jest najgorzej. Od lat królową statuetek jest Meryl Streep, a kilka innych znanych pań depcze jej po piętach. Nawet przez wielu uważane za przeceniane panie takie jak Angelina Jolie czy Jennifer Lawrence mogą się pochwalić statuetkami, nie wspominając o Lupicie Nyong’o, która praktycznie wyrwała statuetkę za debiut w „Zniewolonym”. Rzecz jasna nie wszyscy po naszej planecie mogą chodzić zadowoleni, przed Wami więc lista aktorek, które moim skromnym zdaniem wymiatają na ekranie, ale jeszcze Złotego Kolesia nie dostały. Rzecz jasna piszcie w komentarzach jakie aktorki Wy byście nagrodzili!

??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

10. GLENN CLOSE. Delikatnie rzecz ujmując to skandal, że takiego formatu aktorka nie ma w swojej kolekcji nagród tej teoretycznie najważniejszej. Nawet w filmie familijnym potrafiła wycisnąć z siebie to co najlepsze stając się jedną z najbardziej demonicznych postaci kina ever. I mówię tu rzecz jasna o Cruelli DeMon ze 101 Dalmatyńczyków. Obowiązkowo powinniście zobaczyć z nią Świat według Garpa, Fatalne zauroczenie, Niebezpieczne związki, Dom dusz, Mary Reily, Marsjanie atakują!, Kto zabił ciotkę Cookie, Żony ze Stepford Alberta Nobbsa, w którym z powodzeniem gra mężczyznę. Do tego jeszcze dorzucę seriale Układy Świat gliniarzy i mamy obraz bardzo wszechstronnej artystki, która już dawno zasłużyła. Tyle, że według mnie, a nie Akademii.

Amy-Adams-amy-adams-712630_1600_1200[1]

9. AMY ADAMS. Adams szybko udowodniła, że jest bardzo istotną zawodniczką w aktorskiej grze i nie jest tylko atrakcyjnym rudzielcem, ale i utalentowaną aktorką. Niech Was nie zwiodą tytuły takie jak Kto pierwszy, ten lepszy czy Zaczarowana. Adams podobnie jak Witherspoon udało się odkleić etykietkę ekranowej głupiutkiej postaci. Wystarczy skonfrontować się z mocną Wątpliwością, Fighterem, Ona, Mistrzem, American Hustle czy Wielkimi oczami (za te dwa ostatnie filmy otrzymała Złote Globy). Można jej nie lubić, można kojarzyć z filmami raczej lekkimi jak Oświadczyny po irlandzku (specjalnie dla Ciebie go wymieniam skarbie!), ale no ja talentu jej nie odmówię i tego czegoś dziwnie magnetycznego w twarzy. Także moim skromnym zdaniem zasłużyła. Ale wierzę, że jeszcze będzie miała okazję odebrać!

WINONA RYDER at 2015 Sundance Film Festival

8. WINONA RYDER. Kariera tej pani dość mocno załamała się po mniejszych lub większych skandalikach związanych z jej kleptomanią. Ryder swego czasu była złotym dzieckiem Hollywoodu, Tim Burton współpracował z nią przy okazji Soku z żuka Edwarda Nożycorękiego. Pani ta w swoim dorobku ma filmy takie jak Przerwana lekcja muzyki (a Oscara zgarnęła Jolie, nie żebym jej nie lubił czy coś, ale Winona odwaliła kawał przedniej roboty), Drakula, Obcy: Przebudzenie, Skrawki życia, Noc na ziemi, Wiek niewinności, Dom dusz, Orbitowanie bez cukru, Przez ciemne zwierciadło, Iceman: Historia mordercy czy bardzo wymowną kreację w Czarnym łabędziu. Te jej sarnie oczy aż się prosiły o to by ją docenić. Nie mogę powiedzieć by spadła do drugiej ligi czy coś, po prostu rzadko grywa w filmach bądź jest angażowana do naprawdę bardzo dobrych. Ale nadal ją lubię i uważam za kultową aktorkę lat 90.

1218465_Uma-Thurman[1]

7. UMA THURMAN. Uma ostatnio rzadko pojawia się w filmach, poza tym z jej twarzą stało się ostatnio coś niedobrego (ta sama „choroba”, która dotknęła Rene Zellweger?). Przeciętny zjadacz chleba zna ją przede wszystkim z Pulp Fiction, wnikliwy badacz wie, że była żoną Gary’ego Oldmana i Ethana Hawke. Uma poza sztandarową kreacją Czarnej Mamby w Kill Billu może wylegitymować się takimi filmami jak Przygody Barona Munchausena, Niebezpieczne związki, Henry i June, Gattaca – Szok przyszłości, Rewolwer i melonik, Nędznicy, Vatel czy Nimfomanka – Część 1. Jak ktoś lubi durne filmy nieszanujące żadnego tabu to jeszcze mogę dorzucić Movie 43. Czekam na trzecią część Kill Billa, w której ponoć zemsta ma być dokonana na naszej ulubienicy.

Keira-Knightley-Movies-e1426910558771[1]

6. KEIRA KNIGHTLEY. Jak te blockbustery aktorskie żywoty zmieniają. Sukces Piratów z Karabiów sprawił, że angielska piękność stała się bardzo rozchwytywana, ale nie przełożyło się to na akademicką statuetkę. Keira ze swoją posągową urodą świetnie czuje się w kinie kostiumowym i dramatach (Księżna, Anna Karenina, Pokuta, Duma i uprzedzenie) ale w klimatach bardziej komediowych też daje radę (Przyjaciel do końca świata, To właśnie miłość). Ja osobiście bardzo lubię Obłęd z jej udziałem, a w ramach ciekawostki mogę dodać, że miała swój epizod w Mrocznym Widmie, gdzie grała zmienniczkę Królowej Amidali – Sabe. Zresztą ona i Natalie Portman mają podobny typ urody. Dziewczynka jak z obrazka, niebrzydka, ale płaska i do tego bez Oscara. A znalazło by się kilka zacnych filmów, za które mogłaby wyrwać. Cóż, może w najbliższej przyszłości.

Emily-Blunt-Facts[1]

5. EMILY BLUNT. Jeszcze w zeszłym roku w tym zestawie figurowałaby Julianne Moore, ale po statuetce za Still Alice rzecz jasna musiał się znaleźć ktoś na zastępstwo. Stawiam na Emily Blunt, bo to bardzo ciekawa aktorka, w zeszłym roku świetnie sobie poradziła w Sicario. Dość dobrze pasuje do kina akcji, filmów w rodzaju Looper – pętla czasu, Na skraju jutra, Władcy umysłów choć jak większość koleżanek po fachu zaliczyła kilka filmów kostiumowych jak Krwawy Tyran – Henryk VIII czy Młoda Wiktoria. Bardzo znaczące są też role w Diabeł ubiera się u Prady, Lato miłości czy Połów szczęścia w Jemenie. Nie mam wątpliwości, że już wkrótce będzie w absolutnie czołówce tych najbardziej rozpoznawalnych aktorek. Póki co jest na dobrej drodze i jestem ciekaw jak wypadnie u boku Charlize Theron w Łowcy i Królowej Lodu. A jak chcecie posłuchać jak śpiewa to obadajcie Tajemnice lasu.

Naomi-Watts[1]

4. NAOMI WATTS. Do tej pani mam słabość od wielu lat, jest w niej coś takiego co nie pozwala mi oderwać od niej wzroku kiedy pojawia się na ekranie. W zrytych filmiszczach pokazuje się nader często by tylko wymienić Mulholland Drive, Funny Games, 21 gramów, Zostań, Birdmana. Z drugiej strony ma też na koncie horror The Ring, katastroficzne Niemożliwe, biograficzną Dianę, przygodowego King Konga, romantyczny Malowany welon czy trzymające za gardło Wschodnie obietnice. Stereotyp głupiej blondynki się jej nie ima, choć wiem, że są tacy, którzy jej szczerze nie trawią. Nie wiem za to jaka gaża wpadała aktorom występującym w Movie 43, ale tam też możecie ją zobaczyć. Co ciekawe także i ona nie odmawia występów w typowo blockbusterowych seriach, co prawda nie oglądałem serii Niezgodna, bo czuję, że to bardzo nie moje klimaty, ale tam także możecie ją wyhaczyć.

-Chappie-NY-Press-Conference-Portraits--05[1]

3. SIGOURNEY WEAVER. Do Sigourney przylgnął wizerunek kobiety twardej i będącej w stanie przeżyć na ekranie ekstremalne sytuacje. Wszystko to zawdzięczamy rzecz jasna kultowemu statusowi Obcego. Dla mnie jest to aktorka także o niebanalnej urodzie, swój demoniczny urok pokazała chociażby w Pogromcach duchów. Z jej przebogatej filmografii polecam przede wszystkim Śmierć i dziewczyna, Pracująca dziewczyna, Goryle we mgle, Osadę, Śniegowe ciastko, Śnieżka dla dorosłych, Tak się robi telewizję i genialną, zaskakującą rolę w Domu w głębi lasu. Z tego co ogarnąłem ma się pojawić w trzeciej części Pogromców duchów i trzech kolejnych częściach Avatara (kogoś nieźle poniosło, he, he). Najchętniej to znowu bym ją zobaczył w roli Ellen Ripley, więc z niecierpliwością czekam co tam Neill Blomkamp wykombinuje.

scarlett_johansson[1]

2. SCARLETT JOHANSSON. Obdarzona nie tylko seksownym ciałem, ale i głosem Scarlett (który to głos świetnie wykorzystano w filmie Ona) jest przykładem aktorki, która pracowała na swój obecny status od najmłodszych lat. Była żona Deadpoola zaczynała w takich filmach jak Alex – Sam w domu 3, Zaklinacz koni czy Braciszek świnka by potem zwrócić na siebie uwagę świetną rolą w lubianym przeze mnie Ghost World. Pomijając wpadki w rodzaju Ataku pająków koniecznie trzeba ją zobaczyć chociażby w Człowieku, którego nie było, Między słowami, Dziewczynie z perłą, Wyspie, Wszystko gra, Prestiżu, Czarnej Dalii, Vicky Christina Barcelona, Kochanicach króla czy Hitchcocku. No i rzecz jasna nie zapominajmy o niej jako o Czarnej Wdowie z Avengersów, jak dla mnie pasuje do tej roli ideolo. A jak chcecie zobaczyć ją w ultra zrytym filmie to odpalajcie Pod skórą. No w każdym repertuarze się ta pani odnajduje. Miło by było ją zobaczyć odbierającą statuetkę.

Helena-Bonham-Carter-Wallpaper-Curly-HAir[1]

1. HELENA BONHAM CARTER. Tej pani, która w naszym skromnym kraju jest wręcz uwielbiana bardzo pomogła relacja z Timem Burtonem, który obsadzał ją często w swoich filmach (Duża ryba, Charlie i Fabryka Czekolady, Sweeney Todd, Gnijąca panna młoda, Planeta małp, Alicja w krainie czarów, Mroczne cienie). Fani Pottera znają z roli demonicznej Bellatrix Lestrange, zwolennicy filmów kostiumowych znają ją chociażby z Pokoju z widokiem, Hamleta czy Powrotu do Howard Ends. Ja rzecz jasna najbardziej propsuję Helkę za portret Marli Singer w Podziemnym kręgu, ale każdy maniak dobrego kina powinien też zaliczyć z nią Jak zostać królem, Frankensteina, Jej wysokość Afrodyta, Miłość i śmierć w Wenecji, Sztukę latania, Na żywo z Bagdadu czy Rozmowy z innymi kobietami. Z mojej perspektywy to mistrzyni swojego szalonego fachu, która i zagra totalną wariatkę i piękną arystokratkę. I tak sobie wzdycham do Helki od lat i życzę jej tej przeklętej nagrody od lat.

P.S. Tak jak wspominałem Wam wczoraj w poniedziałek recenzja „Pokoju” i konkurs na fanpage – Olsztyn i okolice będzie mógł zgarnąć wejściówkę na „Syna Szawła”. Jak będzie o czym szczególnie opowiadać to zrobię też relację pooscarową. Tak więc wpisu o trzech ostatnich odcinkach „The Walking Dead” (yaaaay! wracam do pisania o nich!) spodziewajcie się w okolicach wtorku lub środy. Fajnie, że znowu tu wpadliście! Pozdrówki!

edward_norton1[1]

„Hej! Ja też nie mam Oscara!”, czyli o jeszcze nienagrodzonych panach słów kilka.

Prawdopodobieństwo, że Leonardo DiCaprio w końcu dochrapie się swojego wymarzonego Oscara w tym roku wynosi… hmmmm… jak nie on to chyba niedźwiedź co nie? Czy tego chcemy czy nie, czy nam się „Zjawa” podobała czy nie, w tym roku większość statuetek po prostu ten film zgarnie więc i hurtowo Leosiowi się trafić powinno. Kiedy już kurz opadnie, a memy będą wszystkim wychodzić już bokiem pozostaną nam inni aktorzy, na których będziemy mogli swobodnie wsiąść i marudzić, że też nie mają a zasłużyli. A są to naprawdę nazwiska wielkiego formatu, wśród których nie brakuje moich ulubieńców, których postanowiłem dla Was standardowo 10 wytypować. Dziś część poświęcona panom, jutro paniom, a w niedzielę wieczorkiem dostaniecie moje przewidywania co rozdawanych statuetek. Z tego miejsca chciałem Wam podziękować za odzew pod wczorajszym wpisem, mam nadzieję, że będziemy sobie tak częściej dyskutować! No to co? Do dzieła, w komentarzach podrzucajcie swoich ulubieńców bez Złotego Kolesia na koncie!

johnny-depp-04[1]

10. JOHNNY DEPP. Kiedyś bardzo lubiłem Johnny’ego, teraz uważam, że rozmienia się na drobne i gra tymi samymi kartami od paru lat. Karierę zaczynał od występu w klasycznym horrorze Koszmar z ulicy Wiązów, Plutonie też nie idzie go zignorować. Jak dla mnie szczególnie błyszczał w latach 90 kiedy współpracował z Timem Burtonem (Ed Wood, Edward Nożycoręki, Jeździec bez głowy). Wtedy jeszcze daleko mu było do etykietki żonglującego minami śmieszka znanego z Piratów z KaraibówArizona Dream, Co gryzie Gilberta Grape’a, Donnie Brasco, Las Vegas Parano, Don Juan DeMarco, Czekolada, Blow, Człowiek, który płakał. Cała galeria pełnokrwistych, różnorakich postaci. Rzecz jasna nie uważam, że role w Sekretnym oknie, Sweeney’u Toddzie, czy Charliem i Fabryce Czekolady są złe, absolutnie nie. Ale do naszego bohatera przylgnęła łatka kogoś co bardziej się gimnastykuje grymasami niż kogoś co całe serducho w rolę wkłada. Ale i tak go bardzo lubię co sprawia, że tu trafił kosztem innych panów, których wymieniam w post scriptum.

ralph-fiennes-05[1]

9. RALPH FIENNES. Ja to mam słabość do aktorów, którzy grają postacie z piekła rodem. Ralph zagrał takie postacie, które Voldemorta nosem wciągają (bo go mają, he, he). Proszę się uważnie przyjrzeć kreacjom w Pająku, Czerwonym smoku, Liście Schindlera… Choć z drugiej strony nie brakuje u niego kreacji angielskich dżentelmenów i wysoko urodzonych osobników. Lub po prostu postaci, które za swoją ukochaną dadzą się pokroić jak w Wiernym ogrodniku, Lektorze, czy Księżnie (żartuję!!!). Bardzo podobają mi się jego kreacje odstające od normy jak w Grand Budapest Hotel, za którą statuetki bym mu nie odmówił. Delikatnie mówiąc skandal, że taki wspaniały aktor jeszcze nie miał okazji odebrać statuetki. Czekam na kolejny jego wspólny projekt z Wesem Andersonem, mam nadzieję, że się doczekam.

STtiff04_1347297900[1]

8. MADS MIKKELSEN. Jestem w tym zapewne nieskromnym gronie osób, które uważają, że Mads to nawet ociupinkę lepszy Hannibal od Hopkinsa. Bardziej zimny, bezwzględny, mechaniczny, manipulujący dla zabawy i jedzący dla smaku. Mikkelsen słynie z takich drańskich, paraliżujących widza kreacji, już w Pusherze pokazał klasę. A w Zielonych rzeźnikach wręcz przygotowywał się do roli Lectera. Jabłka Adama udowodniły, że to cholernie wszechstronny gość, Casino Royale otworzyło drzwi do międzynarodowej kariery. Obadajcie Valhalla: Mroczny wojownik, Tuż po weselu, Polowanie czy Otwarte serca by docenić jego kunszt. Poza tym wrażenie, że się nie starzeje, lekko zdębiałem jak przyswajałem fakt, że ma 50 lat! W czasach kiedy Brytyjczykom jest ciężko wyrwać Oscara, a taki Niemiaszek (Walt kocham Cię, wiesz o tym!) zgarnia dwa to moje marzenie by statuetka wpadła dla przerażającego Duńczyka może być marzeniem ściętej głowy. Ale przynajmniej może dobrze podsmażonej.

Samuel-L-Jackson1[1]

7. SAMUEL L. JACKSON. „Mam dosyć tych pierdolonych Oscarów w pierdolonych rękach innych niż moje!” mógłby zakrzyknąć ten pan gdyby grał w jakiejś parodii filmów o samym sobie. Jeden z największych ulubieńców Tarantino (Pulp Fiction, Jackie Brown, maleńkie cameo w Kill Billu 2, Django, Nienawistna ósemka) potrafi zagrać chyba w każdym nawet najgorszym filmie tak, że się respekt czuje, nawet w takim gniocie jak Węże w samolocie. Nawet dzięki roli Mace’a Windu Mroczne widmo jest bardziej strawne mimo obecności Jar Jara. Jackson pasuje do wszystkiego, i do Avengersów i do poważnych w gruncie rzeczy filmów takich jak Jęk czarnego węża (niech Was tytuł nie zmyli!), Czas zabijania, czy Sunset Limited. To jest po prostu Bad Motherfucker, któremu może Akademia naskoczyć, póki nie będzie grać zniewolonych albo lokajów (takich co nic za bardzo do powiedzenia nie mają rzecz jasna, he, he) to nie ma co na statuetkę liczyć. Zresztą, coś te Oscary są ostatnio mocno white. Coś w tym, cholera, musi być.

maxresdefault1[1]

6. TOM HARDY. Mamy tutaj ewidentnie do czynienia z cwaniaczkiem, który swój zawadiacki urok potrafi wcielić do kreowanej postaci. Zwolenników talentu Hardy’ego było wielu jeszcze za czasów gdy się rozkręcał rolami w Przekładańcu, Bronsonie, Rock’N’Rolli czy Wichrowych wzgórzach. Bez ściemy jakaś gratyfikacja należy się Nolanowi za pokazanie go w Incepcji, bo potem już się potoczyło gładko, bardzo gładko. Szpieg, Wojownik, Mroczny Rycerz powstaje, Gangster, serial Peaky Blinders, Locke, Brudny szmal, Mad Max, Legend aż w końcu Zjawa. Niby kibicuję Stallone’owi, ale z drugiej strony bardzo bym już chciał wykreślić Toma z mojej listy. Niby taki wieczny zakapior i zawadiaka, ale wygląda na gościa o złotym serduszku. Poza tym mam wrażenie, że stara się jakby miej niż inni, w sensie jest bardziej niedbały, więcej w jego kreacjach jest niego samego. I dzięki temu wypada świetnie! Hardy po prostu hardo pracuje na swoją zajebistość. Och, wait, przecież on jest totalnie zajebisty!

SANTA MONICA, CA - SEPTEMBER 21, 2014:  Actor Jake Gyllenhaal sits for a portrait at the  Hotel Casa del Mar September 21, 2014 in Santa Monica. Gyllenhaal stars in the upcoming film "Nightcrawler." (Brian van der Brug / Los Angeles Times)

5. JAKE GYLLENHAAL. Jake to cholernie sprytny aktor, świetnie dobierający sobie role, szczególnie psycholi w ostatnich latach. Bo przecież taki przystojniacha nie może być szajbusem prawda? Na moje oko wszystko potoczyło się gładko po roli w kultowym Donnie Darko. Chłopaczkiem jeszcze wtedy będąc odwalił kawał znakomitej roboty w swoistej wariacji na temat Alicji w Krainie Czarów. Swój talent potwierdził w Jarhead: żołnierz piechoty morskiej i przede wszystkim w Tajemnicy Brokeback Mountain za którą już wtedy bym w niego ciskał nagrodami. Kolejne lata przyniosły między innymi role w Zodiaku, Braciach, Labiryncie, Wrogu, Kodzie nieśmiertelności, maniakalnie polecanym przeze mnie Wolnym strzelcu i bokserskim Do utraty sił (tak trudno było zostawić oryginalny tytuł Southpaw?). Jake ma jeszcze duuuuużo czasu by zgarnąć Złotego Kolesia, każdą niemal rolą potwierdza swoją wszechstronność i wrodzony talent, którego nie brakuje także jego siostrze Maggie.

tumblr_mz66puT9D61s88ss5o1_1280[1]

4. ALAN RICKMAN. Wielkieś mi pustki uczynił swoim odejściem, panie profesorze. Wierzę, że zbiłeś już piąteczkę z Davidem Bowie a może i z Lemmym słówko zamieniłeś. Wielkość aktora nie jest mierzona w tym jak często pojawia się na pierwszym planie, swoją grą uświetniłeś nie tylko moją miłość z dzieciństwa i okresu dorastania, Snape jest tylko jeden. Uświetniłeś To właśnie miłość, a przecież nie przepadam za komediami romantycznymi, nie miałeś jaj w Dogmie, ale skrzydła już tak. Dałeś sobie gardło poderżnąć w Sweeney’u Toddzie, chciałeś ochronić córkę w Pachnidle. Niech ludzie wiedzą, że nie tylko byłeś tym złym w Robin Hoodzie Szklanej pułapce, niech poznają takie filmy jak Śniegowe ciastko Closed Land. Ach… tyś był głosem Marvina, paranoicznego androida w Autostopem przez galaktykę i gąsienicą w Alicji w krainie czarów.

No Tabloids -Los Angeles, CA - 11/1/2014 -  Press Conference for Dumb and Dumber To at the Four Seasons Los Angeles. -PICTURED: Jim Carrey -PHOTO by: Munawar Hosain/startraksphoto.com -MUv_151336 Editorial - Rights Managed Image - Please contact www.startraksphoto.com for licensing fee Startraks Photo New York, NY For licensing please call 212-414-9464 or email sales@startraksphoto.com

3. JIM CARREY. Przez lata wypracował sobie wizerunek ekranowego przygłupa, który stroi miny nieznane przeciętnemu zjadaczowi chleba. Dość trudno było odkleić taką etykietkę po występach w Ace Ventura, Głupi i głupszy, Masce, Ja, Irena i Ja czy Kłamca, kłamca. Przełom nastąpił gdzieś tak w okolicy Truman Show, pełnokrwistej jak dla mnie roli dramatycznej. Później pojawił się w takich dziełach jak Majestic, znakomitym pokazującym tragizm postaci Andy’ego Kaufmana Człowieku z księżyca, czy moim ukochanym Zakochanym bez pamięci. Do tego można jeszcze dorzucić ciekawe kreacje w Telemaniaku i co prawda chłodno przyjętym, ale pokazującym inną twarz aktora Numerze 23. Jim, wiedz, że jesteś moją wielką aktorską miłością (no homo) i będę Cię propsować po wsze czasy.

Actor Gary Oldman arrives for the London Critics' Circle Film Awards in London February 2, 2014.  REUTERS/Luke MacGregor  (BRITAIN - Tags: ENTERTAINMENT SOCIETY) - RTX185BJ

2. GARY OLDMAN. Ten pan przyzwyczaił nas do bardzo ekspresyjnej i agresywnej gry aktorskiej, za przełom w jego karierze uważam portret Sida Viciousa, lidera Sex Pistols w filmie Sid i Nancy. Kultowe kreacje stworzył przede wszystkim w filmach Leon Zawodowiec, Piąty Element, Dracula czy Hannibal, ale nie powinniśmy zapominać o takich perełkach jak Morderstwo pierwszego stopnia, Rozencrantz i Guilderstern nie żyją, Ukryta prawda czy Prawdziwy romans. Swój wizerunek nieobliczalnego szaleńca ocieplił w filmie Szpieg i nolanowskiej trylogii Batmana. Oczywistą oczywistością jest, że aktor z takim emploi statuetkę powinien mieć dawno na koncie. Tyle, że Akademia takich oczywistości najwyraźniej nie uznaje, cóż Złoty Koleś im w krzyż.

edward_norton1[1]

1. EDWARD NORTON. Po brawurowym debiucie w Lęku pierwotnym z 1996 roku mogło być tylko lepiej. Edward bardzo rzadko występuje w filmach poniżej oczekiwań, jedyną większą wpadką jaką był wskazał jest Incredible Hulk, Edek po prostu nie pasuje mi do tego typu postaci, dla mnie Hulkiem nie jest też Eric Bana, zdecydowanie stawiam na raczej wycofanego, przez co bardziej wiarygodnego Marka Ruffalo. Więzień nienawiści, Podziemny krąg, Iluzjonista, Hazardziści, Rozgrywka, 25 godzina, Czerwony smok, Moonrise Kingdom, Grand Budapest Hotel, Birdman – jest za co Nortona chwalić, nawet w bardziej ciepłych filmach takich jak Zakazany owoc czy Malowany welon wypada przekonująco. A jak nie ma możliwości mimicznych tak jak w Królestwie niebieskim to jego charyzma wystarcza by przykuć uwagę do postaci cały czas noszącej maskę. Jest to stanowczo mój ulubiony aktor z tego zestawienia, którego Akademia skutecznie omija. Liczę jednak, że jeszcze będzie miał okazję go zgarnąć, ale jeśli choć trochę podziela filozofię Tylera Durdena, to raczej mu na nim wielce nie zależy.

P.S. 1 Na liście nie zmieścili się tacy panowie jak Woody Harrelson, Ewan McGregor, Bill Murray, Andy Serkis, Ian McKellen czy Joaquin Phoenix, których bardzo lubię. Nie wliczałem do listy Brada Pitta, który ma Oscara nieco z dupy, bo za bycie producentem „Zniewolonego”.

P.S. 2 Jutro idę na seans „Pokoju” nominowanego w czterech kategoriach, recenzji spodziewajcie się w poniedziałek!