MENU
  • TOP 10 STANLEYA: Najgorsze filmy roku 2017!

    Styczeń 30, 2018 10:00 pm Dodał stanley

    W zeszłym roku filmowego kału, kiły i AIDS było całkiem sporo i przebrnięcie przez to trochę mi zajęło, ale oto w końcu jest! Jest zestawienie zeszłorocznych gniotów, a miało go nie być, ale postanowiłem, że sobie nie daruję. Endżoj, że się tak wyrażę.

    geostorm-4[1]

    10.GEOSTORM (reż. Dean Devlin). Geostorm jest filmem złym, katastroficznie katastroficznym, AAAALE, może figurować na Waszej liście filmów do obejrzenia jeśli sprawia Wam przyjemność oglądanie głupawej rozwałki, to swoiste guilty pleasure, które zadowoli fanów Sharknado i pochodnych. Szkoda tylko, że Gerard Butler się daje w takie projekty wciągać, to całkiem dobry aktor jest.

    Screen-Shot-2017-01-05-at-11.12.15-AM[1]

    9.RINGS (reż. F. Javier Gutiérrez). Smutno mi bardzo, że skopano tak ciekawą serię takim gniotem. Wiecie, pewne uniwersa filmowe, że się tak wyrażę, mają to do siebie, że lepiej wybrzmiewają jeśli zostawia się widzowi pole do wyobrażeń i nie dokłada kolejnych wyjaśniających wszystko lub jeszcze bardziej gmatwających dotychczasową fabułę filmów. Mam wrażenie, że ten film powstał tylko po to by nabić kabzę swoją marką, a nad scenariuszem siedzieli ludzie, którzy mieli na napisanie go siedem dni. I aż by się chciało by przyszła Sadako i ich za to załatwiła.

    Flatliners-2017-after-credits-hq[1]

    8.LINIA ŻYCIA (reż. Niels Arden Oplev). Oryginał był całkiem intrygującym horrorem/thrillerem o grupie studentów, którzy wysyłali się na tamten świat by zobaczyć czy coś jest po drugiej stronie. Wyreżyserował go Joel Schmacher, na ekranach pojawił się w 1990 roku, a zagrali min. Kiefer Sutherland, Julia Roberts i Kevin Bacon. Remake jednak ani nie uchwycił klimatu pierwowzoru, ani też nie wybrzmiał w żaden sensowny sposób, nie zmusił do zastanowienia się nad niczym, ZUPEŁNIE NICZYM. Ani to straszne, ani dobrze zagrane, nawet śmieszne nie jest. Za to żenujące jak najbardziej.

    DSC_5750.NEF

    7.JAK DOGRYŹĆ MAFII (reż. Mark Cullen). Nie do końca wiem w jakich kategoriach postrzegać ten film dlatego nie jest jakoś szczególnie wysoko w rankingu. Rzecz w tym, że nie mam pojęcia czy Bruce Willis świadomie zgodził się zagrać w tym czymś mając nadzieję, że im bardziej jajcarski będzie tym większy dystans do swojego emploi pokaże, czy nie miał świadomości w co go twórcy wmanewrowali. Aktorzy starzejący się mają to do siebie, że albo grają w gniotach bo hajs się musi zgadzać, albo świadomie parodiują siebie lub godzą się brać udział w swoistym pastiszu. Tutaj kłania się chociażby Samuel L. Jackson w bardzo ciekawym Bodyguardzie zawodowcu i chociażby Keanu Reeves, który jakże świetnie bawi się w obu częściach Johna Wicka. Być może Willis też próbował się tak ograć, ale niestety mu nie wyszło.

    MV5BNDMxMjQ2OTA5Nl5BMl5BanBnXkFtZTgwMDY2ODI1MzI@._V1_SX1777_CR001777888_AL_[1]

    6.PIERWSZY ŚNIEG (reż.  Tomas Alfredson). Fajnie, że się przynajmniej twórcy przyznali, że wypuścili pół produkt (słyszeliście o tym, że pomysłu na finał nie było i ostatecznie wyszło jak wyszło?). Fassbender ostatnio ma mega złą passę i w czym nie zagra to jest to kupą mniej lub bardziej śmierdzącą. Szkoda, że nie wyszło bo to przecież na podstawie Jo Nesbø, który pisarzem dobrym jest. Miał być dreszczowiec trzymający za gardło, wyszło gówno z dupy wysrane. Sorry, za kolokwializmy, ale no kurwa, nie mogę.

    the-dark-tower-trailer-reaction-video-cinemacon-2017-social[1]

    5.MROCZNA WIEŻA (reż. Nikolaj Arcel). Pewnych książek się nie powinno ruszać. Szczególnie kiedy mają w kurwę wierny fandom i są autorstwa jednego z największych nazwisk w historii literatury. Mroczna wieża, to cykl na tyle rozbudowany, że jeden film osadzony w tym uniwersum, a próbujący złapać kilkanaście wątków za nogi mógł tylko polec. Wyszła bzdurna walka dobra ze złem i zlepki tego co fanów książki tak mocno jarało podane w zły sposób. Nawet aktorzy jawią się jako nie do końca wiedzący co robią. I właściwie dla kogo to film? Young adult? Notujemy obecnie przesyt takimi produkcjami odkąd Igrzyska śmierci podbiły ekrany, a Niezgodna Więzień labiryntu udowodniły, że taki złoty strzał jak Igrzyska zdarza się bardzo rzadko. Obejrzyjcie sobie To, Grę Geralda, Mr. Mercedes 1922 Wieżę omijajcie jak się da.

    Mumia-2017[1]

    4.MUMIA (reż. Alex Kurtzman). To miał być fundament pod potworne uniwersum Universala, taki współczesny odpowiednik tego co wykreowało to studio w latach 30-tych, ale wyszło kupsko z dupska i nawet Tom Cruise nie ratuje tego swoim śnieżnobiałym uśmiechem, o nie. Film pogrążył cały projekt, a uniwersum potworne raczej nie powstanie. I kurwa bardzo dobrze, bo nie wiedzieli jak się za to zabrać. Ani to horror, ani przygodowy, stare Mumie z Brendanem Fraserem deklasują ten szit. Ba, nawet Król Skorpion jest bardziej zjadliwy.

    TOOM-00960.tiff

    3.ASSASSIN’S CREED (reż. Justin Kurzel). Wspominałem, że niemal wszystko w co zaangażuje się Fassbender ostatnio zamienia się w gówno? Oto kolejny dowód na to, że adaptowanie gier przez długi, długi czas jeszcze filmowym twórcom wychodzić nie będzie. A za im większe tytuły się biorą tym gorzej wychodzi. Bez ładu i składu, ani to dla fanów gry, ani dla poszukiwaczy filmowej rozrywki. Kiła.

    _6e96da3a-dc9e-11e6-8bc2-389d9c78b3df[1]

    2.CIEMNIEJSZA STRONA GREYA (reż. James Foley). Niestrawnego romansidła z elementami taniej erotyki ciąg dalszy. Jest pewien filmik na YT, w którym tłumaczę jak oglądać tę konkretną serię. Zalecam zapoznanie się: https://www.youtube.com/watch?v=4ufDXqFU2dA

    https___blueprint-api-production.s3.amazonaws.com_uploads_story_thumbnail_52723_4e4a76f0-118f-4e8e-9886-a71b77b5b8db[1]

    1.EMOTKI. FILM (reż.  Tony Leondis). Na szczęście jeszcze przed premierą ludzie kręcili nosem i ostatecznie ten głupi produkt się niczym nie uratował. U nas próbowano go wypromować angażując „śmietankę” jutuberów i wpierdalając emotki na butelki od wody i w inne mniej lub bardziej abstrakcyjne miejsca. Fabuła jest bezsensowna, żarty z dupy wzięte i ani dzieciaki z tego radości mieć nie będą ani dorośli żadnych fajnych smaczków dla siebie nie znajdą. Możecie obejrzeć tylko i wyłącznie w przypadku kiedy kochacie marnować czas, a życie Wam niemiłe.

    Komentarze

    Kategorie: