1470912188VBAKjOk96JBcBTzCFuCfPMPZMTLubA-1286233932-8ccccf224b80cf2bedb40d7fb6b75787[1]

TOP 15 STANLEYA: Piosenki, które najczęściej towarzyszyły mi w 2016 roku.

1470912188VBAKjOk96JBcBTzCFuCfPMPZMTLubA-1286233932-8ccccf224b80cf2bedb40d7fb6b75787[1]

Panowie Fisz Emade Tworzywo stworzyli numer, który w tym roku bardzo do mnie przemówił.

Dziś chciałbym się z Wami podzielić utworami, których w tym roku w różnych okolicznościach słuchałem najczęściej. Chciałem by były to utwory głównie z tego roku, pokazujące kondycję zarówno naszej sceny jak i tej zagranicznej. Co ciekawe utwory mi się średnio pokrywają z podsumowaniem roku jako takim, także możecie być nieźle zaskoczeni. Kolejność jest przypadkowa, a utwory towarzyszyły mi głównie podczas tworzenia wpisów, podróży lub bardzo osobistych chwil, nad którymi się rozwodzić nie będę. Nie zamierzam tych kawałków omawiać, niech ich teksty przemówią same za siebie i ułożą Wam obraz jaki chcecie. Takie trochę Stanleyowe puzzle. Miłego słuchania!

TACO HEMINGWAY – Deszcz na betonie 

FURIA – Grzej

FISZ EMADE TWORZYWO – Biegnij dalej sam 

COMA – Lipiec

KORN – Rotting In Vain

GOJIRA – Pray

DAWID PODSIADŁO – Pastempomat

PRO8l3M – Molly

BIFFY CLYRO – Re-arrange

IN FLAMES – The Truth

DEFTONES – Phantom Bride

TWENTY ONE PILOTS – Heathens

THE BLACK QUEEN – Distanced

HEAVEN SHALL BURN – Bring The War Home

PERIPHERY – REMAIN INDOORS

Ryjącego Banię Sylwestra i Dużo Lepszego Niż Ten Obecnie Się Kończący, Okropny 2016 życzy Stanley!

Komentarze